Czy da się dobrze przygotować się do sesji fotograficznej? 2

Czy da się dobrze przygotować się do sesji fotograficznej?

Dzisiejszy wpis sponsoruje ostatnia sesja zdjęciowa teamu Wizerunku w Social Media, którą odbyła się kilka dni temu. Efekty możecie podziwiać na naszej stronie 🙂 Pomyślałam, że może komuś przyda się krótki przewodnik o tym, jak ułatwić sobie życie i wyjść dobrze na zdjęciach. A przynajmniej, jak zmniejszyć ilość frustrujących rzeczy, na które, mimo wszystko, mamy wpływ (aby nie były frustrujące 😉 ).

Oczywiście, że można 😀 Do zdjęć, jak i do wielu innych rzeczy, można się dobrze przygotować. Dobry fotograf to podstawa, ale sami możemy też pomóc mu w osiągnięciu zamierzonego przez nas celu.

SESJA ZDJĘCIOWA

Po pierwsze: jaki jest cel zdjęć? Do czego ich potrzebujesz?

Jeśli wiesz z jakim celem idziesz robić zdjęcia – super! Wszystko pójdzie szybciej, a i satysfakcja „po” będzie większa 🙂 Dobry fotograf sam zapyta Cię o te kwestie. Jeśli dobrze pozna Twoje oczekiwania, mniejsze ryzyko, że finalny efekt nie będzie satysfakcjonujący.

MIEJSCE

Po drugie: miejsce.

Studio jest fajne, ale dlaczego nie wyjść poza nie? Piękna pogoda aż się prosi o plener. Sesję wizerunkową można zrobić w okolicach ciekawych architektonicznie czy też w otoczeniu zieleni. A może masz jeszcze inną ciekawą przestrzeń? Przegadaj to z fotografem. Może ma swoje sprawdzone, nieszablonowe lokalizacje?

STYLIZACJE

Po trzecie: przemyśl stylizacje. 

To jest bardzo ważny etap. Bo to, jak będziesz się czuć w wybranych stylizacjach, będzie widać na zdjęciach. Źle dobrane spowodują, że będziesz myśleć wyłącznie o tym, że coś jest nie tak. Dobrze dobrane – to widać i czuć, jak mawiał klasyk.

Usiądź i przemyśl w co chcesz się ubrać. Dobierz ubiór do charakteru. Swojego i zdjęć. A potem zmierz, popróbuj, pokręć się, kucnij, usiądź. Obejrzyj się w lustrze, poproś kogoś zaufanego o opinię. I nie, nie rób tego dzień przed! I tak, żelazko też się przyda. Nic tak źle nie wygląda jak wymięta koszula czy niewyprasowane spodnie. Jeszcze jedno: wybierz ubrania jednolite i gładkie. Wzory lubią na zdjęciach interferować – PhotoShop nie pomoże.

Protip: dobrze jest mieć ze sobą 2-3 różne zestawy

MAKeup

Po czwarte: makijaż. 

Ladies! Jeśli fotograf nie oferuje dodatkowo usług makijażystki, to albo postaw na nią sama, albo (jeśli chcesz i umiesz) umaluj się sama. Przede wszystkim dobrze przygotuj skórę dzień – dwa przed. Nie zaszkodzi peeling i dobra maseczka. I tonik! Tonik jest najlepszym przyjacielem kobiety! Jeszcze jedno: nie eksperymentuj z nowymi kosmetykami akurat przed sesją. Nie wiesz, czy nie zadzieje się jakaś reakcja alergiczna, albo skóra w inny sposób źle zareaguje.

Pamiętaj o tym, że makijaż do zdjęć jest dużo bardziej wymagający od dziennego czy wieczorowego. On po prostu jest mocniejszy i niekoniecznie nadaje się na wyjście do biura czy wieczór. Jeśli więc nie chcesz, nie lubisz, nie możesz (niepotrzebne skreślić) – warto zainwestować w makijażystkę. Uprzedź ją o tym, że ma to być make up do zdjęć oraz jaki jest to rodzaj fotografii. Opowiedz, jakie masz stylizacje i jaką fryzurę planujesz. Fachowiec będzie wiedzieć jak wykonać odpowiedni makijaż.

Gentlemen! Możesz poprosić swoją partnerkę o zmatowienie twarzy albo też zainwestować w makijażystkę. Tak, panowie też powinni mieć make-up. Nie, nie żartuję 🙂 Chyba nie chcesz wyglądać na swoich zdjęciach, jakbyś dopiero co zszedł z bieżni? Nawet w chłodne dni możesz się spocić – od gorąca lamp, czy też od wysiłku pozowania. Bo to nie jest tak, że staniesz i się o coś wygodnie oprzesz. O, nie! Po takiej sesji możesz odkryć istnienie mięśni, o których nie miałeś pojęcia 😉 Bo to, co w rzeczywistości wygląda dobrze, nie zawsze dobrze wygląda w aparacie. Dlatego trzeba się trochę nagimnastykować, aby osiągnąć satysfakcjonujący efekt.

WŁOSY

Po piąte: włosy.

To też trzeba przemyśleć. Każdy odstający włos, zwłaszcza przy ujęciach portretowych, widać. Nie zawsze w postprodukcji ładnie da się go usunąć. Oczywiście nie chodzi o to, żeby na włosach była tona lakieru albo żelu (swoją drogą, panowie, wyrzućcie żele, stosujcie matowe pasty/gumy. Chyba, że tęskno Wam do czasów Backstreet Boys ;)). Jeśli chcesz mieć profesjonalne biznesowe zdjęcia – nie funduj sobie włosów roztrzepanych czy też tzw. bałaganu na głowie. Jeśli masz długie włosy – kucyk czy koczek sprawdzi się znakomicie. Natomiast jeśli chcesz je rozpuścić, zadbaj o ich dyscyplinę. Włosy półdługie i krótkie dobrze jest ujarzmić. 
Fryzura powinna współgrać tak ze stylizacjami jak i z makijażem.
 

LAST BUT NOT LEAST

Ladies and gentlemen! Last but not least!
Wyśpij się! To najlepszy kosmetyk, jaki został wynaleziony 🙂 I idź z dobrym nastawieniem oraz humorem. Powaga zabija powoli 😀