Oszuści wyłudzają dane z karty podając się za Facebooka

Dziś chciałabym napisać Ci o przypadku, który jest niezwykle niebezpieczny. Mam na myśli sytuację, gdy to oszuści wyłudzają dane z karty podając się za Facebooka. Dlaczego jest to takie groźne? Bo naprawdę trudno jest zauważyć, że to fake. A skutki mogą być bardzo poważne!

SCAMopochodne

Jakiś czas temu opublikowałam artykuł o SCAMie. Warto się z nim zaznajomić, bo to, co za chwilkę opiszę, jest właśnie zaostrzoną wersją SCAMu. Zazwyczaj można go rozpoznać poprzez podejrzanie zbyt emocjonujące newsy podane w poście scamowym, natomiast gdy pisze do nas „sam Facebook” – trudno jest coś podejrzewać.

W czym tkwi niebezpieczeństwo?

Niedawno napisała do mnie Klientka, że pod zdjęciem na jej fanpage’u dostała komentarz od Facebooka, że ktoś zgłosił jej stronę za jakieś nadużycia. Polecono jej sprawdzić swoje konto, by potwierdziły się jej prawa do adminowania fanpagem. Zdjęcie i komentarz wyglądały następująco:

13091756_1022216274482628_1608922425_o13113371_1022211637816425_1602156801_o
Na pierwszy rzut oka nic podejrzanego, wręcz odwrotnie – pojawia się strach, że mogą np. zablokować stronę, następnie zdziwienie, kto mógł zgłosić fanpage’a, a potem pragnienie zaradzenia całej sytuacji.

Najpierw głęboki wdech

Tak, to jest coś, co również ja powinnam sobie wydrukować i powiesić nad biurkiem. Jest takie powiedzenie: „Pośpiech jest wskazany przy….”  no właśnie, kto nie zna, ten znajdzie w Google, ale z pewnością nie popłaca w takich sytuacjach. W szczególności, gdy pracujemy na mobile’u i trudno nam dostrzec szczegóły. Co więc powinno zwrócić naszą uwagę?

  1. Umiejscowienie alertu. Facebook nie komunikuje się z nami poprzez komentarze. Jeśli ma coś do zakomunikowania to robi to na głównym newsfeedzie (strona główna FB) lub w powiadomieniach (Dopisek na marginesie: w miarę zrozumiałe byłoby jeszcze, gdyby zdjęcie, pod którym był ten wpis było w jakimś sensie naruszające regulamin, ale tutaj nic takiego nawet nie zachodzi).
  2. Podmiot umieszczający informację. Zwróć uwagę, że nazwa ma w sobie jakiś dziwny znak, który nie jest literą „b” łacińskiego alfabetu, więc zdecydowanie nie może być Facebookiem.

To powinno już na tyle Cię zaalarmować, że to, co powinieneś zrobić to jak najszybciej zgłosić ten post Facebookowi. Temu prawdziwemu.

Dowody na chęć wyłudzenia

Ponieważ moja Klientka nie zauważyła zagrożenia (absolutnie mnie to nie dziwi, gdybym nie siedziała w social mediach zapewne sama bym zareagowała szybko i emocjonalnie na taką wiadomość), kliknęła w link podany w komentarzu. Oto, co jej się pojawiło:

Oszuści wyłudzają dane z karty podając się za Facebooka 1

To, co wzbudza wątpliwości to przede wszystkim polecenie podania danych swojej karty kredytowej! Dlaczego? Z jakiego powodu i w jakim celu?? Dalej – adres strony, kompletnie niezwiązany z Facebookiem.

A co jest największym dowodem bezczelności oszustów? „Certyfikat” bezpieczeństwa transakcji i informacja, że wprowadzone dane karty będzie można wykorzystać przy jakichś późniejszych zakupach…

Bądź czujny!

…zawsze, bo niestety to na tych nieświadomych najbardziej żerują oszuści. Zadbaj o swoje, zwracaj uwagę na szczegóły, nie wierz wszystkiemu, co widzisz na Facebooku czy w innych serwisach.

Jeśli zdarzyło Ci się coś podobnego albo zostałeś oszukany – napisz mi koniecznie w komentarzu konsekwencje, niech to będzie ostrzeżenie dla innych. Dzięki!