fbpx
Przepisujesz (niemal) 1:1 treść z CV do LinkedIn Anna Maria Wiśniewska

Błędy na LinkedIn: #6 Przepisujesz (niemal) 1:1 treść z CV do LinkedIn

Kopiowałeś kiedyś tekst z PDF do Worda? To pewnie wiesz, że wszystko się najczęściej rozjeżdża. Ech, to uczucie irytacji… No tak, mimo, że w wielu aspektach podobne, to są to dwa różne formaty.

I ja właśnie chciałabym dokonać pewnego porównania: PDF do CV, a Worda do LinkedIn. Gdzie PDF to sztywna, standardowo niezmienna forma, a Word to narzędzie edytowalne, w którym „można więcej”.

Dlatego właśnie jak kiepski wynik da kopiowanie tekstu w PDF i wrzucanie go do Worda, tak podobnie złym posunięciem jest przepisywanie CV do LinkedIn „jeden do jednego” – bo jest to właśnie „mieszanie formatów”. I mimo, że łatwe i wygodne, jest drogą na skróty, która nie da Ci oczekiwanych rezultatów. No cóż, chyba że Twój Li ma być „zaślepką”, i „byleby coś tam było” – no ale tutaj nie o tym mowa.

Dlaczego jest to półśrodek i warto postawić na coś więcej? Gdyż:

  • ludzie w większości nie przychodzą na Twój profil po suche fakty – chcą się dowiedzieć, jakim jesteś człowiekiem, czy będzie im z Tobą po drodze,
  • (dlatego też) wyliczenie swoich obowiązków w pracy jest dobre, ale samo w sobie mówi  o Tobie bardzo niewiele, więc nie wystarczy,
  • LinkedIn to mimo wszystko serwis społecznościowy, więc możesz zamieścić ważne informacje, które dopełnią obrazu, powiedzieć o sobie więcej i w dużo mniej oficjalnej formie niż w CV – dzięki temu bardziej zachęcisz ludzi do kontaktu.

Dlatego naprawdę warto przyłożyć się do uzupełnienia profilu. No, chyba, że wystarczy Ci „zaślepka” 😉

⭐️ Sprawdź, jak możemy pracować nad Twoim profilem na LinkedIn: https://bit.ly/linkedinconcierge

Przewiń do góry

Czy zdążysz?
ostatnie sztuki mojej książki!

Zaufanie jest walutą przyszłości, dzięki której realizujesz swoje cele. 

Zaufanie wielu możesz zdobyć, jeśli będziesz umiejętnie budował swoją markę osobistą.

Moja książka „Wizerunek w social media” jest przewodnikiem, który przeprowadzi Cię przez cały proces. Zostały ostatnie sztuki, a nie będzie trzeciego wydania.

Sprawdź teraz!