fbpx
Jak dobrze przygotować się do sesji biznesowej?

Jak dobrze przygotować się do sesji biznesowej

Przy okazji ostatniej sesji zdjęciowej powstał pomysł napisania krótkiego ale mięsistego przewodnika o tym, jak dobrze przygotować do sesji biznesowej. A przynajmniej, jak zmniejszyć ilość frustrujących rzeczy, na które, mimo wszystko, mamy wpływ (aby nie były frustrujące ;)). Dobry fotograf to podstawa, ale sami możemy też pomóc mu w osiągnięciu zamierzonego przez nas celu. 

jak dobrze przygotować się do sesji biznesowej

Jeśli miałabym odpowiedzieć na pytanie, jak dobrze przygotować się do sesji biznesowej, to po pierwsze zapytałabym Cię: jaki jest cel Twoich zdjęć? Do czego ich potrzebujesz? Bo wiesz, od celu zależy np. to, jak się ubierzesz, uczeszesz, umalujesz (wbrew pozorom to też do Panów;)), rodzaj ujęć, czy będzie to studio czy plener, może biuro, jakie pozy przyjmiesz, z jakimi rekwizytami się pokażesz.

Jeśli wiesz z jakim celem idziesz robić zdjęcia – super! Wszystko pójdzie szybciej, a i satysfakcja „po” będzie większa 🙂 Dobry fotograf sam zapyta Cię o te kwestie. Jeśli dobrze pozna Twoje oczekiwania, mniejsze ryzyko, że finalny efekt nie będzie satysfakcjonujący.

MIEJSCE 

Po drugie: miejsce.

Studio jest fajne, ale dlaczego nie wyjść poza nie? Piękna pogoda aż się prosi o plener. Sesję wizerunkową można zrobić w okolicach ciekawych architektonicznie czy też w otoczeniu zieleni. A może masz jeszcze inną ciekawą przestrzeń? Przegadaj to z fotografem. Może ma swoje sprawdzone, nieszablonowe lokalizacje? Do nadania zdjęciu charakteru biznesowego często wystarczą wspomniane przeze mnie rekwizyty. Ja nie ruszam się na sesję biznesową bez telefonu, laptopa czy notatnika. 

Ale gdy pracuję z moimi klientami, doradzam im także, aby zaopatrywali się w rzeczy, które pomogą w ich łatwiejszej identyfikacji, będą spójne np. z brandingiem. Jeden z moich klientów ma bardzo charakterystyczny, żółty kolor swojej marki, dlatego na sesję zdjęciową udał się z wyróżniającym się, żółtym, sportowym zegarkiem, który dodatkowo dodaje mu nieco pazura (w zestawieniu z dość formalnym strojem).

Co będzie Twoim atrybutem?

STYLIZACJE 

Jeśli miałabym dalej wymieniać, jak dobrze przygotować się do sesji biznesowej, powiedziałabym, że po trzecie: przemyśl stylizacje. 

To jest bardzo ważny etap. Bo to, jak będziesz się czuć w wybranych stylizacjach, będzie widać na zdjęciach. Źle dobrane spowodują, że będziesz myśleć wyłącznie o tym, że coś jest nie tak. Dobrze dobrane – to widać i czuć, jak mawiał klasyk.

Gruntownie przemyśl w co chcesz się ubrać. Dobierz ubiór do charakteru. Swojego i zdjęć. A potem zmierz, popróbuj, pokręć się, kucnij, usiądź. Obejrzyj się w lustrze, poproś kogoś zaufanego o opinię. I nie, nie rób tego dzień przed! I tak, żelazko też się przyda. Nic tak źle nie wygląda jak wymięta koszula czy niewyprasowane spodnie, mimo, że nie raz słyszałam, ze to się „sfotoszopuje”. Jeszcze jedno: wybierz ubrania jednolite i gładkie. Wzory lubią na zdjęciach interferować – i tu już żaden program graficzny nie pomoże.

Protip: dobrze jest mieć ze sobą 2–3 różne zestawy, które możesz ze sobą mieszać. 

MAKeup

Po czwarte: makijaż. 

Ladies! Jeśli fotograf nie oferuje dodatkowo usług makijażystki, to albo postaw na nią sama, albo (jeśli chcesz i umiesz, ale wyłącznie wtedy) umaluj się sama. Przede wszystkim dobrze przygotuj skórę dzień – dwa przed. Nie zaszkodzi peeling i dobra maseczka. I tonik! Tonik jest ważnym przyjacielem kobiety! Jeszcze jedno: nie eksperymentuj z nowymi kosmetykami akurat przed sesją. Nie wiesz, czy nie zadzieje się jakaś reakcja alergiczna, albo skóra w inny sposób źle zareaguje.

Pamiętaj o tym, że makijaż do zdjęć jest dużo bardziej wymagający od dziennego. On po prostu jest mocniejszy i niekoniecznie nadaje się na wyjście do biura czy wieczór. Jeśli więc nie chcesz, nie lubisz, nie umiesz się dobrze pomalować – warto zainwestować w makijażystkę. Uprzedź ją o tym, że ma to być make up do zdjęć oraz jaki jest to rodzaj fotografii. Opowiedz, jakie masz stylizacje i jaką fryzurę planujesz. Fachowiec będzie wiedzieć jak wykonać odpowiedni makijaż.

Gentlemen! Możesz poprosić swoją partnerkę o zmatowienie twarzy albo też zainwestować w makijażystkę. Tak, panowie też powinni mieć make-up. Nie, nie żartuję 🙂 Chyba nie chcesz wyglądać na swoich zdjęciach, jakbyś dopiero co zszedł z bieżni? Nawet w chłodne dni możesz się spocić – od gorąca lamp, czy też od wysiłku pozowania. Bo to nie jest tak, że staniesz i się o coś wygodnie oprzesz. O, nie! Po takiej sesji możesz odkryć istnienie mięśni, o których nie miałeś pojęcia 😉 Bo to, co w rzeczywistości wygląda dobrze, nie zawsze dobrze wygląda w aparacie. Dlatego trzeba się trochę nagimnastykować, aby osiągnąć satysfakcjonujący efekt.

WŁOSY 

Po piąte: włosy.

To też trzeba przemyśleć. Każdy odstający włos, zwłaszcza przy ujęciach portretowych, widać. Nie zawsze w postprodukcji ładnie da się go usunąć. Oczywiście nie chodzi o to, żeby na włosach była tona lakieru albo żelu (swoją drogą, panowie, wyrzućcie żele, stosujcie matowe pasty/gumy. Chyba, że tęskno Wam do czasów Backstreet Boys ;)). Jeśli chcesz mieć profesjonalne biznesowe zdjęcia – nie funduj sobie włosów roztrzepanych czy też tzw. bałaganu na głowie. Jeśli masz długie włosy – kucyk czy koczek sprawdzi się znakomicie. Natomiast jeśli chcesz je rozpuścić, zadbaj o ich dyscyplinę. Włosy półdługie i krótkie dobrze jest ujarzmić. 
Fryzura powinna współgrać tak ze stylizacjami jak i z makijażem.
 

ufaj i kontroluj

Po szóste – weź pod uwagę, że fotograf to osoba o innych upodobaniach, charakterze i celach. Profesjonalista będzie robił wszystko, abyś wyszedł świetnie, ale to nie znaczy, że efekt jego zdjęć zawsze będzie Ci się podobał. Dlatego pomijam już fakt, że na samym początku warto jest przejrzeć prace danego fotografa i sprawdzić, czy jego styl nam pasuje (bo to oczywiste, prawda…? ;)), ale w trakcie pracy nie bój się prosić, aby pokazał Ci on, jak wyglądasz.

Wiem, że to niektórych fotografów irytuje – ale jeśli robisz to nie co dwa zdjęcia tylko po jakiejś serii, nie powinien mieć z tym problemów. W końcu jeśli Ty będziesz zadowolony, to i on zyska, bo z pewnością go polecisz.

Poza tym patrząc na swoje zdjęcia:

  1. sam sporo się uczysz o sobie, swoich atutach i tym, w jakich pozach wyglądasz dobrze, co zrobić, aby np. zakryć to, co nie stanowi Twojego atutu, a odsłonić to, co nim jest,
  2. widzisz czasem więcej niż fotograf, np. jakiś odstający kosmyk albo… śmietnik w rogu biura, który warto zabrać 😉

LAST BUT NOT LEAST 

Wyśpij się! To najlepszy kosmetyk, jaki został wynaleziony 🙂 I idź z dobrym nastawieniem oraz humorem. Powaga zabija powoli 😉

Czy mam fotografów, których polecam? Tak, nawet sporo, ale wymienię tutaj tych, z którymi współpracowałam ostatnio i jestem na bieżąco z ich osiągnięciami:

Mam nadzieję, że ten krótki poradnik, jak dobrze przygotować się do sesji biznesowej, dał Ci sporo pomocnych wskazówek. Natomiast więcej rad o tym, jak budować swój wizerunek znajdziesz w mojej książce „Wizerunek w social media. Workbook&Terminarz”:

Przewiń do góry

Czy zdążysz?
ostatnie sztuki mojej książki!

Zaufanie jest walutą przyszłości, dzięki której realizujesz swoje cele. 

Zaufanie wielu możesz zdobyć, jeśli będziesz umiejętnie budował swoją markę osobistą.

Moja książka „Wizerunek w social media” jest przewodnikiem, który przeprowadzi Cię przez cały proces. Zostały ostatnie sztuki, a nie będzie trzeciego wydania.

Sprawdź teraz!