fbpx
wyróżniający się nagłówek na swoim profilu na LinkedIn Anna-Maria Wiśniewska

Jak stworzyć wyróżniający Cię nagłówek na LinkedIn? 3 kroki

Jak stworzyć świetny, wyróżniający Cię nagłówek na swoim profilu na LinkedIn? Taki, który zaciekawi ale też poda najważniejsze z Twojego punktu widzenia informacje? Zapraszam do zapoznania się z moją propozycją.

Jedynymi 4 informacjami, jakie widzimy o drugiej osobie na LinkedIn zanim wejdziemy w jej profil (czyli np. gdy ta osoba coś skomentuje) jest jej:

✔️ imię i nazwisko,

✔️ zdjęcie profilowe,

✔️ nagłówek profilu,

✔️ stopień „pokrewieństwa”.

Na podstawie pierwszych 3 pozycji każdy z nas dokonuje szybkiej oceny, czy chce wejść w interakcję z drugą osobą, czy też nie. To na tej podstawie (wyłączając np. kwestie napisania ciekawego komentarza czy posta, który sam z siebie zaintrygował) my, jako społeczność LinkedIn, dokonujemy wyboru – wejdę na profil czy też nie – zgadzasz się? 

A ta decyzja pociąga za sobą kolejne – jeśli już wchodzimy na czyjś profil to dokonujemy dalszej oceny – zapoznam się, bo to co widzę, jest ciekawe, czy też pójdę dalej. Jak widzisz więc, od tego, czy jesteśmy w stanie zaciekawić naszego odbiorcę zależy, czy przejdzie obok nas obojętnie, czy też zatrzyma się i dzięki temu będziemy mieć szansę, że nas „kupi” – a być może i to, co mamy do zaoferowania (niezależnie czy chodzi o usługi/produkty jakie mamy, czy też tym produktem jesteśmy my sami jako pracownicy).

najczęstsze błędy

Dlatego też gdy widzę profile, które:

✔️ nie mają zdjęcia profilowego / mają zdjęcie, które bardzo źle je reprezentuje,

✔️ mają podane np. imię i jedną literę nazwiska,

✔️ w nagłówku widnieje wyłącznie coś bardzo sztampowego, typu Dyrektor w Qwerty sp z o.o.,

zawsze po głowie chodzą mi pytania:

-> czy te osoby chcą pozostać anonimowe, niezauważone, niezapamiętane – bo tak oczywiście może być i póki to jest działanie świadome, to wszystko ok 🙂

-> czy też nie mają świadomości, że to wszystko wpływa negatywnie na ich odbiór, zapamiętywalność, rozpoznawalność i… suma summarum chętnie by taki stan rzeczy zmieniły.

Stąd właśnie mój artykuł. Poniżej zaprezentuję Ci jedną z moich propozycji, jak pracuję z klientami nad ich nagłówkami – co, oczywiście, jest TYLKO częścią całości, gdyż nagłówek wynika z opracowanego podsumowania, zwanego sekcją „O nas” na profilu, a to natomiast wynika z sekcji „Doświadczenie”. Wszystko jest ze sobą połączone. Ale ponieważ tutaj nie ma miejsca na opisywanie tego całego procesu (to można znaleźć w moim kursie online LinkedIn w 7 krokach), podam w pigułce coś, co można zrobić w krótkim czasie jako rozwiązanie tymczasowe, ale i tak lepsze niż sztampa 🙂

Zaczynamy!

Słowa kluczowe są… kluczowe!

Jak wiadomo, LinkedIn to sztuczna inteligencja (jak każde inne medium społecznościowe) – uczy się użytkowników i ich zachowań. Ważne są dla niego słowa kluczowe – nie mylić z hashtagami, choć te też są ważne, ale to w postach. Słowa kluczowe to hasła, które nas najbardziej charakteryzują, na które chcielibyśmy być pozycjonowani. Trochę jak reklama w Google – jeśli mamy architekta wnętrz, to słowa, na które będzie się pozycjonował będą to np.:

✔️ architekt,

✔️ architekt wnętrz,

✔️ projektowanie wnętrz,

✔️ home staging, czy nawet

✔️ nieruchomości.

I ważne jest, aby w całym profilu na LinkedIn używać słów, na które chcemy być pozycjonowani. Dzięki temu, gdy ktoś wpisze w wyszukiwarkę LinkedIn „architekt wnętrz”, pojawimy się wyżej w wynikach niż osoba, która nie ma opisanego profilu w taki sposób.

Skoro więc warto używać w całym profilu, to w nagłówku także. Dlatego wypisz sobie najpierw (na brudno!) nazwę stanowiska/zawodu, jaki wykonujesz. Jeśli chcesz, możesz dodać do tego nazwę firmy – jeśli jest to dla Ciebie w jakiś sposób istotne.

Teraz możesz pomyśleć: Ale to brzmi tak samo, jak ten przykład, który podałaś jako kiepski!

Tak, ale to dopiero początek. Na spokojnie 😉

Możesz także, np. zamiast/obok nazwy firmy, napisać ile masz lat doświadczenia. Czyli: Manager sprzedaży z 10-letnim doświadczeniem (w firmie Qwerty sp z o.o.).

grupa docelowa oraz twoje działania

Gotowe? To następny krok. Zastanów się KOMU i JAK pomagasz. Pamiętając, że nagłówek może mieć maksymalnie 220 znaków, nie będziemy w stanie wszystkiego zmieścić i to, że tworząc ten tekst będziemy myśleli o odbiorcach (jak i przy tworzeniu całego profilu) nie oznacza, że musimy tam zamieścić każdą informację. Dlatego proponuję, aby myśląc o swojej grupie, do której głównie kierujesz profil, napisać, jak to robisz:

Np.

Pomagam w dopasowaniu oprogramowania dla typu organizacji.

Albo

Od 5 lat, rokrocznie podnoszę wskaźnik EBITDA o 1%.

Jak łatwo się domyślić – pierwszy nagłówek skierowany jest do klientów (czyli profil nastawiony na pozyskiwanie klienta), a drugi – na rekruterów i właścicieli firm, aby pokazać, że jeśli w obecnej firmie wypracowujesz wzrosty, to po zmianie na inną firmę – tam najprawdopodobniej też je wypracujesz.

coś od siebie, coś od serca

I krok trzeci. Zazwyczaj proponuję coś na zasadzie „To, co chcesz przekazać od siebie, z serducha”. Niektórym zależy na wartościach, innym na mocnych stronach. Opcji jest mnóstwo – ale oczywiście te najlepsze wybory przychodzą dopiero po przejściu całego procesu opracowania profilu na LinkedIn, bo to dzięki temu wiemy, na czym najlepiej bazować i o czym mówić.

Przykłady:

Ważne są dla mnie długoletnie, budowane na zaufaniu relacje z klientem.

Priorytetem jest dla mnie terminowa realizacja zadań.

I oczywiście, kiedy już złożymy nasz nagłówek w całość, dobrze popracować nad tym, aby po prostu brzmiał dobrze 🙂 Z drugiej jednak strony – uważam, że nagłówek nie musi być to poetyckie arcydzieło. Zawsze staram się, by nagłówki moich klientów brzmiały dobrze, ale jeśli stoję przed wyborem – napisać coś, co brzmi ładnie albo napisać coś, co da maksimum ważnych informacji, wybieram to drugie.

Jak stworzyć wyróżniający Cię nagłówek na LinkedIn?

Dlatego tutaj podaję przykłady nagłówków kilku moich klientów. Każdy z tekstów oddaje to, kim dany Klient jest, co jest dla niego ważne i co chciał przekazać swojej grupie odbiorców:

Radca prawny związany z branżą windykacyjną od 15 lat | Łączę prawo z IT  | Lubię pozytywnie wpływać na rzeczywistość | Aktywne wspieram organizacje non profit

#opentowork | Jestem ekspertem zarządzaniu projektami R&D w IT i energetyce | Transport wodoru  | Badania materiałowe | Analiza danych | Zrównoważony rozwój |  Python

Finanse Kompleksowe | Doradca finansowy z ponad 8-letnim doświadczeniem | Empatyczne podejście do klienta to mój priorytet | Moją mocną stroną jest skuteczność i holistyczne spojrzenie

Jak wspomniałam na początku, podana przeze mnie propozycja konstrukcji nagłówka jest jedną z wielu. Zachęcam do eksplorowania, szukania dla siebie najlepszych rozwiązań. Wiem też, że moim klientom sprawdza się to, co wspólnie wypracowujemy – a to przecież najważniejsze 🙂

Jak sądzisz – czy w taki sposób zbudowany nagłówek sprawi, że zostaniesz lepiej zaprezentowany? Że przyciągniesz uwagę? Zapraszam do dyskusji!

A jeśli masz pytania albo ciekawi Cię proces, w jakim wypracowuję profile dla moich Klientów – sprawdź TUTAJ albo napisz tu: linkedin @ annamariawisniewska.pl

Przewiń do góry

Kurs online

LinkedIn

w 7 krokach

Anna-Maria Wiśniewska

Jeśli od pracy 1:1 wolisz pracę własnym tempem, sprawdź mój kurs online! Wykorzystaj moc swojej marki do osiągania celów zawodowych.